Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 735 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Fragment nowej powieści pt. "Orientalny motyl"

sobota, 12 stycznia 2013 12:52

Odkąd pamiętał, cały czas uciekał. Nie było to spowodowane konkretnymi wydarzeniami. Stanowiło raczej wewnętrzny przymus, zakodowany głęboko w jego krwiobiegu. Nie potrafił oswoić żadnego miejsca, uczynić go bezpiecznym i własnym. Nie pragnął zresztą spokojnej przystani, o której tak często rozpisują się poeci. Miał w sobie silny głód wrażeń, więc przeważnie prowokował je na własną rękę. Podróżował po każdym zakątku wyspy, bez wyraźnego celu – ot, dla samej przyjemności wędrówki. Z każdego miejsca starał się uszczknąć coś dla siebie, co przetrwałoby w nim przez kolejne wcielenia.

Śmierć szła u jego boku niczym wierny pies, od czasu do czasu warcząc głucho. Zdarzyło się nawet, że dotkliwie go pogryzła. Podczas jednej z leśnych eskapad został raniony przez górskiego niedźwiedzia. Wydawało mu się wtedy, że jedną stopą trafił do Czystej Ziemi, wysławianej w buddyjskich sutrach.

Leżał pod samą taflą krystalicznej wody, oddychając swobodnie i obojętnie. Przyglądał się pojedynczym promieniom słońca, które przenikały przez grzbiety fal, łagodnie się załamując. Pomału odbierały mu wszelkie namiętności, żal i strach. Otaczał go kokon idealnej ciszy. Zaszył się  pomiędzy jej lepkimi nitkami.

I choć ręce dobrej kobiety przywróciły go wtedy do życia, to wrażenie tej drugiej strony, czegoś więcej niż tylko wyraźnych konturów i racjonalnego porządku towarzyszyło mu od tej pory nieprzerwanie.

Nie miał duszy marzyciela, a jeśli nawet, to szybko została z niego wytrzebiona. Dorastał w poczuciu niestałości, brzęku broni i syku ognia na płonących dachach. Nauczył się zabijać, gdyż tego od niego wymagano. Nie sprawiało mu to ani przyjemności, ani wstrętu – było lodowato obojętne jak zastygająca pod palcami krew. 

Nigdy nie tracił nad sobą kontroli. Przed snem sięgał po kilka czarek sake, lecz nie miał zamiaru się upijać. Chadzał do dzielnicy uciech, gdzie śliczne kobiety otwierały się przed nim niczym falujące kwiaty, ale nigdy nie osiągał pełnego zaspokojenia. Pociągał go hazard, jednak nie tyle by zastawić cały swój dobytek.

Patrzył na urokliwe nadmorskie widoki, wszędzie dostrzegając jedynie przemijalność, destrukcję i żywioł śmierci. Paradoksalnie, to one stanowiły w jego życiu wyznacznik stałości.

 

 


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

pisanie

sobota, 30 października 2010 23:54
"Poprzez twórcze życie można podnieść się z upadku i zyskać prawdziwą wolność" K. Kofta

"Pisanie jest zaakceptowaną przez społeczeństwo formą schizofrenii" R. Bradbury

"[...] dla nas, piszących, pisanie jest za każdym razem szaleńczą, ekscytującą przygodą, przeprawą malutkim czółnem przez pełne morze, samotnym szybowaniem w kosmos." H. Hesse


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (15) | dodaj komentarz

garść opinii o książce

wtorek, 19 października 2010 15:22


„Magiczna opowieść, w której świeżość młodzieńczego entuzjazmu współgra z dojrzałością spostrzeżeń na ten niełatwy, niełaskawy dla nas świat. Dar operowania słowem i niezwykle plastyczny opis sytuacji i postaci sprawia, że niemal wchodzimy do środka tej opowieści i płyniemy z jej nurtem, niemalże dotykając bohaterów, i czując ich zapach. Obiecujący debiut, taki powiew wiosennego wiatru, który gdyby mógł, zostawiłby na szybach okien zieloną linię nadziei."    
Monika Sawicka, pisarka

recenzja Justyny Gul: http://www.granice.pl/recenzja,Gabriel_i_Fantazja,3116

"Nie mogłam się oderwać, musiałam się dowiedzieć, jak to się zakończy. Uderzyła mnie przede wszystkim nieprzewidywalność. Rewelacyjne są odwołania do literatury, obrazy Gdańska, klub i rozmyslania dziewczyny. Znalazłam sporo fragmentów mądrych i nietuzinkowych. Naprawdę dobry kawałek prozy. Już dojrzały, choć czuć w nim powiew młodości" - Ilona Lichucka, polonistka

"Dużo dobrych pomysłów, ale powinnaś je bardziej  rozwinąć" A.

"Jestem pozytywnie zaskoczony. Bardzo fajne wrażenie. Czuje się, że stawiasz pierwsze kroki i że to pierwsza książka, ale na dobrym poziomie. Wielki szacun i gratulacje" P.

"Uwielbiam tego listonosza, świetny chłopak"  E.

"Twoje myśli i słowa trafiają właśnie tam gdzie powinny, do głębi serc osób nie tylko zagubionych, ale przede wszystkim poszukujących miłości i nie zawsze świadomych ogromu szczęścia, o które się potykają. Książka, którą przeczytałam z zapartym tchem, może być podstawą do niezłego scenariusza filmu, nie powiem, chwilami mrożącego krew w żyłach. Nawet się bałam, szczególnie mroczej "Utopii". Ale to moje pokolenie, może takie wrażliwsze jest"
A.


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (19) | dodaj komentarz

Sylwia Waszewska (kilka słów o mnie)

wtorek, 19 października 2010 14:53



Studiuję na czwartym roku Filologii polskiej na Uniwersycie Gdańskim, jestem początkującą dziennikarką i pisarką. Pochodzę z okolic Człuchowa, tam też uczęszczałam do Liceum, gdzie moi przyjaciele w prezencie wydali moje pierwsze opowiadania. Piszę od dwunastego roku zycia, przeważnie w konwencji fantasy (choć nie tylko). Najlepiej czuję się w krótkiej formie prozatorskiej. W 2006 roku otrzymałam nagrodę specjalną Starosty Człuchowskiego w konkursie literackim za opowiadanie "Guilty", pisane z perspektywy chłopaka, zamkniętego w poprawczaku. Zostało ono wydane  w książce Moniki Sawickiej "Demi-sec". W czerwcu tego roku ukazała się moja debiutancka powieść pt. "Gabriel i Fantazja". 
Wychowałam się w domu pełnym książek i, jak żartuje moja mama- bibliotekarka, pomiędzy półkami w jej pracy. Czytam nałogowo. Moimi ulubionymi pisarzami są : Zhou Wei Hui ("Szanghajska kochanka", "Poślubić Buddę"),  Lisa See ("Kwiat Śniegu i sekretny wachlarz", "Miłość Peonii"), Angela Carter ("Magiczny sklep z zabawkami", "Czarna Wenus"), Lian Hearn ("Opowieści rodu Otori") i Jack London ("Martin Eden"). Poza tym interesuję się kulturą Wschodu i japońskim komiksem. Kiedy czas pozwala, rysuję i gram na keyboardzie. Mam nadzieję nigdy nie rezygnować z moich pasji.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (17) | dodaj komentarz

środa, 18 października 2017

Licznik odwiedzin:  3 748  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

Archiwum

O moim bloogu

blog o mojej największej pasji - pisaniu opowiadań, powieści, wierszy

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 3748

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Ale seriale

Pytamy.pl